E-teczka pracownicza: dlaczego 81,6% polskich firm nadal działa na papierze i ile to kosztuje dział HR

W tym artykule przeczytasz o:

  • Dlaczego ponad 80% polskich firm nadal prowadzi dokumentację kadrową w formie papierowej
  • Ile czasu pochłaniają działom HR rutynowe zadania administracyjne 
  • Dla jakich firm e-teczka pracownicza jest dobrym rozwiązaniem
  • Konkretnych wynikach związanych z wprowadzeniem e-teczki pracowniczej.

Jeżeli teraz otworzyłbyś szafę w swoim dziale kadr, ile tam byłoby segregatorów? I kto w Twojej firmie wie, co jest w każdym z nich?

Grant Thornton zapytał o to polskich przedsiębiorców. Z danych opublikowanych w 2026 roku wynika, że 81,6% firm nadal prowadzi dokumentację pracowniczą wyłącznie w tradycyjnej formie papierowej. Zaledwie 10,5% wdrożyło i aktywnie korzysta z cyfrowej e-teczki pracowniczej.

Czytasz to w roku 2026. Te liczby nie są z poprzedniej dekady.

 

Ile czasu pochłania papier?

Deloitte szacuje, że do 57% czasu pracy specjalistów HR pochłaniają powtarzalne, rutynowe zadania administracyjne. McKinsey mówi o blisko 60% czasu działów HR poświęcanego działaniom czysto transakcyjnym i dodaje, że liderzy efektywności schodzą poniżej 40%, bo wdrożyli narzędzia, które te czynności automatyzują.

Przelicz to dla swojego zespołu. Jeśli masz trzech specjalistów HR, statystycznie jeden z nich przez cały czas zajmuje się szukaniem, drukowaniem, wysyłaniem i weryfikowaniem dokumentów. Nie zarządzaniem ludźmi. Papierem. Na cały etat.

 

 

HR Navigator: kilkaset kopert miesięcznie i piwnica od podłogi do sufitu

Beata Siadek, właścicielka HR Navigator, krakowskiej agencji pracy tymczasowej wysyłającej pracowników do Niemiec przez wiele lat rozwiązywała ten problem w jedyny możliwy wtedy sposób: kopertami.

Kilkaset przesyłek miesięcznie. W każdej dwa egzemplarze dokumentów pracowniczych do podpisania. Paczkomat do pracownika, paczkomat z powrotem. I gdzieś w tym procesie zdarzało się, że jeden z dwudziestu dokumentów wracał bez podpisu. Dla firmy oznaczało to jedno: zaczynasz od nowa.

Do tego dochodziło archiwum. HR Navigator ma wynajętą piwniczkę wypełnioną od podłogi do sufitu papierowymi teczkami. Agencja pracy tymczasowej generuje ich od kilku do kilkunastu tysięcy rocznie, a przepisy nakazują je przechowywać kilkadziesiąt lat. Gdy przed firmą stanęła wizja wynajęcia kolejnego pomieszczenia tylko na dokumenty, odpowiedź stała się oczywista.

— Pomysł przejścia na e-teczkę i eliminację wersji papierowych był jedynym możliwym i słusznym wyborem — powiedziała Beata Siadek w wywiadzie, którego nam udzieliła.

 

Wdrożenie, które nie istniało na rynku

Kiedy trzy lata temu zaczęliśmy rozmowy z HR Navigator, świadomość istnienia e-teczek pracowniczych w Polsce była mała. Jedną prezentację o e-teczce robiłem wtedy na dwa tygodnie. Teraz robię ich po kilka w tygodniu.

DocuWare ma tę zaletę, że jest rozwiązaniem elastycznym – da się je dostosować do specyfiki konkretnej firmy. To nie jest coś, co wyciąga się z pudełka, instaluje i już. Jego siła tkwi w tym, że potrafimy odwzorować procesy wewnątrz firmy-klienta. Właśnie to podejście pozwoliło nam rozwiązać problem, z którym inne platformy sobie nie radziły.

Przykład? Dostępne narzędzia do e-podpisu obsługują jeden podpis zbiorczy na cały pakiet dokumentów. Pakiet jest niepodzielny, a w HR to problem. Podczas kontroli nie możesz pokazać dwóch dokumentów bez ujawniania całości teczki. RODO tego zabrania.

W tamtym czasie nie było narzędzia, które pozwalałoby podpisać każdy dokument z osobna jednym gestem, tak żeby po rozdzieleniu pakietu każdy z nich miał ważny, indywidualny podpis elektroniczny. Zbudowaliśmy to razem. Trzy miesiące wdrożenia, dużo rozmów, dużo iteracji. Beata wiedziała dokładnie, czego chce. My wiedzieliśmy, jak to zbudować.

Efekt: pracownik dostaje maila z instrukcją, loguje się na platformę, zapoznaje się z każdym dokumentem i podpisuje cały pakiet jednym kodem autoryzacyjnym (e-mail + SMS). Pracodawca składa podpis kwalifikowany. Cały podpisany pakiet automatycznie trafia do e-teczki i układa się w odpowiednich sekcjach — bez żadnej ręcznej ingerencji.

HR nie sprawdza, czy podpisy są. System to wie.

 

Dla kogo e-teczka pracownicza ma sens?

Powiedzmy sobie wprost: przy 50 pracownikach to rozwiązanie się prawdopodobnie nie zwróci. Minimalny próg to zwykle 100–200 zatrudnionych osób w firmie. Ale są dwa wyjątki, gdzie ta granica przestaje obowiązywać.

Agencje pracy tymczasowej i firmy z wysoką rotacją. Polskie Forum HR szacuje, że rocznie przez agencje pracy zatrudnienie znajduje ponad milion osób. To duży rynek, na który składa się na dzień pisania tego artykułu w 2026 roku 8 286 zarejestrowanych agencji i obrotach rynku na poziomie 7,4 mld zł. W takich podmiotach nie liczy się stan zatrudnienia, ale liczba dokumentacji procesowanych rocznie. Agencja z 5 osobami w biurze i 70 pracownikami w terenie może generować więcej teczek w roku niż firma ze stabilnym zespołem 200 pracowników. HR Navigator jest właśnie takim przypadkiem.

Firmy wysyłające pracowników za granicę. Przepisy wymagają przechowywania akt w kraju, w którym pracownik fizycznie pracuje. Forma elektroniczna jest dopuszczona, ale musi być zabezpieczona zgodnie z RODO i umożliwiać kontrolowany dostęp dla organów zagranicznych. Przy skali kilkuset pracowników za granicą papier przestaje być opcją.

 

Co to zmienia dla działu HR – i czego nie zmienia

Nie zabraliśmy HR-owi pracy. Zabraliśmy mu drukowanie, pakowanie, liczenie i szukanie dokumentów.

DocuWare w wewnętrznych analizach podaje, że wdrożenie systemu DMS skraca czas przechwytywania dokumentów o 95% i redukuje czas zatwierdzania o 80%. Nucleus Research wylicza zwrot na poziomie 8,55 USD z każdego dolara zainwestowanego w systemy ECM/DMS.

Beata powiedziała to precyzyjniej niż jakikolwiek raport: dział kadr dalej ma co robić, i właśnie dlatego może robić więcej. Narzędzie otworzyło możliwość wzrostu bez proporcjonalnego rozbudowywania zespołu.

To właśnie jest różnica między HR-em, który zarządza procesami, a HR-em, który obsługuje papier.

 

Jeżeli jesteś szefem HR w dużej firmie albo prowadzisz agencję pracy

Warto porozmawiać o tym, jak wygląda Twoja sytuacja. Podczas konsultacji omówimy skalę dokumentacji w Twojej firmie, obecny sposób jej obsługi i możliwości wykorzystania DocuWare.

Adam Chodkowski

Założyciel i Prezes Zarządu firmy DocWay

Jest ekspertem w dziedzinie cyfrowej transformacji i optymalizacji procesów biznesowych, z doświadczeniem w branży systemów zarządzania dokumentami (DMS/ECM) sięgającym 2007 roku.

Przed założeniem DocWay zdobywał wszechstronne, praktyczne doświadczenie, pełniąc role m.in. analityka, kierownika projektu, konsultanta i szkoleniowca. To wieloletnie doświadczenie gwarantuje jego klientom unikalne, biznesowe podejście do wdrażania technologii i realne zrozumienie wyzwań stojących przed organizacjami.

Social media

Przeczytaj też

Chcesz sprawdzić, w jaki sposób DocuWare pomoże Twojej firmie?

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymaj e-book na podany adres e-mail

    Administratorem Twoich danych osobowych jest DocWay Sp. z o.o. z siedzibą przy ul.Grzybowskiej 80/82 w Warszawie. Sprawdź naszą Politykę prywatności i plików cookie LINK i dowiedz się jak przetwarzamy Twoje dane.

    Ponad 20.000 klientów zaufało DocuWare i zarządza w systemie ECM swoimi dokumentami i procesami. DocuWare wyróżnia się dzięki bezpieczeństwu, skalowalności, uniwersalnej integracji oraz ciągłemu rozwojowi produktu.

    Informacje

    ul.Grzybowska 80/82 00-844 Warszawa

    Email: firma@docway.pl

    NIP: 527-272-87-70

    Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł

    DocWay 2025 © Wszelkie prawa zastrzeżone.

    OSI Media logo